Rozważania nad etyką pracy

Styczeń 14th, 2012


Jak niegdyś wyglądała etyka pracy? Wystarczy cofnąć się pamięcią do czasów, kiedy to na półkach sklepowych można było zobaczyć jedynie kurz i puste lady. Wówczas nie tylko kartki były przepustką do wyjścia ze sklepu z jakąś zdobyczą niczym z trofeum, pomagały również pieniądze, za które można było kupić przychylność pani w białym fartuchu, która nierzadko trzymała pod ladą różne cuda i cudeńka. I tak naprawdę stanowiło to całą filozofię etyki pracy. Wówczas nikt nie myślał o życzliwym uśmiechu sprzedawczyni, niwelowaniu kolejek, które były tak naturalne jak fakt, ze słońce wschodzi i zachodzi, czy uczciwej konkurencji, która w sumie nie miała jak istnieć. Jedyne co miało jakikolwiek wspólny mianownik z dzisiejszymi czasami to tak zwana książka skarg i zażaleń, zamontowana na sznurku w odgórnie ustalonym miejscu, gdzie konsumenci mogli się wyżalić, bądź wręcz odwrotnie, pochwalić obsługę czy samo miejsce. Dziś oczywiście ta zaszła już forma wypływu na to jak jesteśmy traktowani, zmieniła nieco swoje oblicze, przeobrażając się w instytucję tajemniczych klientów, ankiet czy też badań specjalnie wyznaczonych w tym celu firm. Jakie jeszcze zmiany w podejściu do etyki pracy można dziś zauważyć?

Przede wszystkim sama definicja powyższego pojęcia zmieniła dość znacząco swoją kwalifikację. Obecnie uważa się, że etyka pracy, a nawet częściej nazywana biznesową, odnosi się do zbioru norm i działań, które uznawane są przez ogół za te akceptowalne i pożądane. W jej skład wchodzi również etyka zawodu, która niejako ukierunkowuje działania na szersze i bardziej ogólne pola, gdyż to właśnie od czynnika ludzkiego zależy jak będzie przedstawiać się cała etyka biznesu, a zatem zasady postępowania wobec innych uczestników życia gospodarczo-społecznego. Zaczynając od samego dołu a więc od pojedynczego człowieka, skupiamy się na właściwych, odpowiedzialnych i klarownych dla pozostałych ruchach, które nie wzbudzą u nikogo podejrzeń czy niejasności co do trafności ich stosowania. Jeśli poszczególna jednostka działa w zgodzie ze swoim sumieniem, ale i normami, które są nierozerwalne z wykonywaną przez nią profesją, to wydaje się, że również etyka pracy nie może szwankować, ponieważ wchodzi ona w skład tej całej machiny zasad i obowiązków. Jeśli pojedynczy pracownik nie przywiązuje wagi i uwagi do swoich czynności, wykonując je nierzetelnie i byle jak, to można się spodziewać, iż produkt na który składa się jego praca będzie niekompletny, uszkodzony, czy po prostu wykonany bez przestrzegania najwyższych wartości oraz norm obsługi i jakości. To zaś, przerodzi się w pewne zakłamanie, czy fałszowanie rzeczywistego obrazu, jeśli o rzeczonym produkcie przeczytamy, iż został wyprodukowany z należytą dbałością czy wedle sprawdzonych parametrów. To z kolei może się przerodzić w pogorszenie relacji z klientem, który zapłaci za towar określoną sumę pieniędzy, po czym przekona się, że kupił zwykły bubel. Ale etyka biznesu, to nie tylko ten prosty łańcuch przyczynowo- skutkowy. To również świat dylematów, czy też wahań, wobec tego co można nierzadko zaobserwować w środowisku pracy. Istnieje szereg pytań, co do których nie do końca wiemy jak się ustosunkować, a wśród nich między innymi takie jak:

  •  Czy można nie reagować jeśli ktoś korzysta ze sprzętu biurowego do innych nich przewidzianych ku temu celów i nie mamy tu na myśli spinaczy, bądź zszywacza?
  •  Czy można przymykać oko na jednodniowe pożyczki z kasy koleżanki obok?
  •  Czy można nie reagować gdy współpracownik warczy wręcz na klientów?
  •  Czy można wykorzystywać prywatne informacje firmowe dla swoich własnych celów, a często i zysków?

Sporo pytań a dla wielu brak jednoznacznych odpowiedzi, a właśnie to są obszary, które składają się na etykę pracy, która jest od nas rzeczywiście zależna i na którą bezpośrednio wszyscy wpływamy. Polacy są nazywani społeczeństwem roszczeniowym, wiele wymagającym od innych a minimalnie bądź wcale od siebie. I chyba coś w tym jest, gdyż często uznajemy, że nasze drobne, małe oszustwo czy mijanie się z prawdą, nikomu krzywdy nie zrobi, ponieważ jest zupełnie niezauważalne. Problem jednak jest w tym, że w podobny sposób myśli 98% pracujących, co bezpośrednio przekłada się na cały produkt końcowy, którym jest etyka pracy. Oburzamy się słysząc o malwersacjach, defraudacjach i przekrętach, uważając, że to na co sobie sami pozwalamy różni sie czymkolwiek od powyższego. A różni się, czy nie?


Kategorie: Artykuły

Tagi: , , , , Napisz komentarz



Kanał z komentarzami1 Komentarz

  1. Maja

    Myślę, iż źle dzieje się w miejscu pracy, w którym zespół nie czuje wspólnoty działania i tworzenia. Wtedy powstają problemy związane z etyką pracy: pracownicy zadają sobie pytania po co i dla kogo pracują, aż w końcu zaczynają być roszczeniowi. Aby uniknąć tego typu problemów- warto wziąć udział w szkoleniu organizowanym przez firmę AVENHANSEN http://www.szkolenia.avenhansen.pl/szkolenia-otwarte/efektywne-budowanie-zespolu-2012-03-05-poznan.html

Napisz komentarz


Feed

http://www.inwestycjawkadry.info / Rozważania nad etyką pracy