Ocenianie i docenianie

Grudzień 28th, 2011


Rolą osób odpowiedzialnych za powodzenie projektu, na których spoczywa odpowiedzialność za doprowadzenie pewnych rzeczy do końca w danym terminie jest między innymi ocenianie osób, które działają w grupie. Zadanie to jest równie ważne, jak odpowiednie przydzielenie poszczególnych zadań do konkretnych osób, rozliczanie ich z ich pracy czy składanie raportów przełożonemu. Niekiedy zaś jest ono nawet ważniejsze, gdyż doceniając pracę i wysiłek wkładany przez pracownika poprzez finansową nagrodę lub wyszczególnienie w inny sposób, motywujemy zarówno ambitną indywidualność do dalszej pracy i jednocześnie pokazujemy innym, że opłaca się pracować wydajnie i ze szczerym zaangażowaniem. Niestety, ma to swoje złe strony, gdyż może się zdarzyć, iż ktoś zostanie niesłusznie pominięty w przyznawaniu premii lub ktoś ją otrzyma choć jego wysiłek był niewspółmierny do wykonanej pracy. Jak zatem wyważyć proces nagradzania i uczynić go bardziej sprawiedliwym? A może ocena powinna nie iść w parze z docenieniem włożonego przez kogoś wysiłku?

Niewątpliwie warto jest nagradzać te osoby spośród zespołu, które wykazują największe zaangażowanie i wkładają najwięcej swojego wysiłku w daną pracę. Plusy docenienia takiej osoby są łatwo zauważalne. Po pierwsze, taka osoba wie, że jej wysiłek jest zauważony. Wpływa to niezwykle pozytywnie na morale takiej osoby, która dzięki temu w przyszłości z dużym prawdopodobieństwem znów wykaże się przy pierwszej możliwości. Po drugie, nasz wizerunek, jako kompetentnej osoby, która nadaje się na lidera zespołu zyskuje kolejne potwierdzenie w oczach pracowników. Dzięki temu wzrasta nasz autorytet i w przyszłości będziemy mieli większy wpływ na motywację naszych podwładnych. Po trzecie zaś, sprzyja to wspólnej pracy grupy. Inni pracownicy, widząc, że opłaca się pracować wydajniej, szybciej lub po prostu dotrzymywać umówionych terminów, będzie bardziej skora do takiej pracy. Wizja możliwości uzyskania nagrody wpływa pozytywnie na morale, a te, jak wiadomo, przeważnie najwyższe są na samym początku pracy, i spadają w jej trakcie. Zatem przy końcowym etapie prac warto czymś zmotywować osoby, które ją powoli tracą. Nagroda w postaci premii, lub innej gratyfikacji jest mocnym bodźcem, dodającym zastrzyk pozytywnego nastawienia. W pewnym sensie, pobudza to do rywalizacji pomiędzy pracownikami. Jednak ten sposób zwiększania poziomu i szybkości pracy nie jest moim zdaniem najlepszy – poczucie rywalizacji może zbyt mocno oddziaływać na niektóre osoby, co też nie jest pozytywnym aspektem takiego wzbudzania motywacji.

Ostatnio byłem świadkiem mocy tego, gdy ktoś zostanie odpowiednio doceniony w czasie swojej pracy. Sytuacja ta dotyczyła pewnej młodej dziewczyny, która dopiero uczy się pracy na planie zdjęciowym do filmu. Jej zadaniem jest dopilnowanie, aby wszystkie elementy wystroju były na swoim miejscu oraz, aby dobrze to wyglądało w obiektywie kamery. Nadmienić należy, że owa dziewczyna jest jeszcze dosyć młoda i w pewnym sensie nieśmiała. W obliczu potrzeby wykonania swoich obowiązków, przełamuje swoją wrodzoną nieśmiałość i stara się, aby wszystko wyglądało jak najlepiej, aby żaden niepotrzebny przedmiot nie rzucał niechcianego cienia, aby wszystkie kolory odpowiadały nastrojowi chwili. Gdy kamera już filmowała jedną ze scen, owa dziewczyna zauważyła detal, który wyraźnie jej zdaniem nie pasował do reszty wystroju. Szybko i zwinnie podbiegła do kamerzysty prosząc o przerwanie nagrywania, następnie zaś porozmawiała z reżyserem. Po jego aprobacie, zmieniła nieznaczący dla innych detal w taki sposób, iż zmiana, choć niewielka, faktycznie rzucała się oko. Później owa osoba dostała pochwałę od swoich przełożonych, za to, iż doskonale się spisała. Została doceniona jej praca, co wyraźnie przełożyło się na nastrój owej młodej dziewczyny. Miało to dla niej duże znaczenie, iż została pochwalona, bo wcześniej zdawało jej się, że jest to innym obojętne, jak ona podejdzie do swoich obowiązków, co odbierało jej chęć do efektywnej pracy.

Wydaje mi się, iż ważną częścią pracy osoby decyzyjnej i będącej przełożonym, jest odpowiednie motywowanie. Powyższy przykład ilustruje, jak niewielka pochwała, dostrzeżenie zaangażowania kogoś w swoją pracę, może przynieść pozytywny rezultat pod postacią umotywowania pracownika do lepszej pracy.

Oczywiście nie należy przesadzać w rozdawaniu pochwał i zauważania każdego pomyślnie wykonanego zadania. Przecież to leży w kompetencjach pracownika, że ma za zadanie dobrze wykonywać swoją pracę. W powyższym przykładzie nadmienić jednak należy, że ta pochwała skierowana została do osoby młodej, która dopiero zaczyna swoją przygodę ze światem filmu. W tym przypadku każda pochwała działa mocniej aniżeli w przypadku doświadczonego pracownika, który po prostu wie, co do niego należy. Przesadzanie jednak z pochwałami może doprowadzić do takiej sytuacji, gdy człowiek przestaje reagować na nie z takim entuzjazmem, gdy został odpowiednio doceniony na samym początku. Człowiek potrafi bowiem łatwo przyzwyczaić się do poczucia bycia docenianym i po pewnym czasie, traktować to jako coś naturalnego, że ktoś docenia jego pracę. Brak w późniejszym czasie takiego docenienia może skutkować zmniejszeniem motywacji do pracy, więc wracamy w tym momencie do punktu wyjścia.

Każdy z nas lubi być docenianym za swoją pracę. To naturalne, że szukamy aprobaty dla własnego zdania wśród innych ludzi i chcemy, aby nasz wysiłek był odpowiednio doceniony i zauważony. To naturalne dla każdego człowieka. Jednak ważne jest, aby umieć samemu ocenić wartość własnej pracy, a przyjemne słowa lub gratyfikacje finansowe traktować jako nagrodę za dążenie do uzyskania jak najlepszych rezultatów.


Kategorie: Artykuły

Tagi: , , , , , , Napisz komentarz



Napisz komentarz


Feed

http://www.inwestycjawkadry.info / Ocenianie i docenianie